Zasady obowiązujące na blogu:

Ponieważ nie mam zamiaru użerać się z ludźmi próbującymi narzucić mi swoje poglądy i sposób bycia, od razu odpowiadam, że jestem już dużą dziewczynką, mam ukształtowane poglądy na życie, a jeśli będę chciała coś w nich zmienić, na pewno nie zrobię tego pod naciskiem kogokolwiek. Jeśli nie podoba ci się to co piszę lub to w jaki sposób się zachowuję, po prostu wyjdź.


wtorek, 1 stycznia 2013

...3,2,1... BUM!

 Witajcie ponownie,
Już zaczął się nowy, 2013 rok -biała karta, czysta kartoteka. Porażki i słabość zostawiam za sobą. ZACZYNAM.Właściwie zaczynam prawie od początku, przez ten czas, gdy mnie nie było strasznie przytyłam. Dziś się jeszcze nie zważyłam - najzwyczajniej w świecie stchórzyłam. Jutro już nie ma przebacz, choć podejrzewam, że pokaże waga ok 65kg. Nawet jeśli to trudno, raz już schudłam, schudnę znowu. Idę Was poodwiedzać, przypomnieć o sobie, jutro będzie dłuższa notka, ciao:*

2 komentarze:

  1. Pewnie, że dasz radę ;) Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno waga pokaże mniej;)
    Powodzenia kochana!<3;***

    OdpowiedzUsuń